In the Flesh – sezon 1 (2013)

Spoilery w tekście odnośnie 1 sezonu serialu.

Co by było gdyby dało się przywrócić mózg zombie z „Walking Dead” do stanu używalnego? Powstałoby pewnie „In the Flesh”, czyli brytyjski mini serial, w którym dzięki niezwykłemu specyfikowi zombie odzyskują pamięć i przestają być groźne. Ostatnio zrobiło się o nim całkiem głośno. BBC3 postanowiło nie przedłużać serialu na trzeci sezon komentując swoją decyzję stwierdzeniem, że należy dać szansę wykazania się również innym młodym talentom, które czekają w kolejce. Mocno oburzyło to fanów, bo jest to po prostu ładnie powiedziane „szukamy większego hitu”. Co z jednej strony może dziwić, ponieważ „In the Flesh” wygrało nagrodę BAFTA w 2014 za najlepszy mini serial telewizyjny, z drugiej strony stacje telewizyjne rządzą się swoimi prawami, pochopnie swoich decyzji nie podejmują i raczej wiedzą, co robią (chyba że mowa o FOX). Ale fanbase, jak to fanbase, robi zamieszenie. Podpisują petycje i namawiają Amazon UK oraz Netflix, żeby wykupili serial na 3 sezon. Co według mnie nigdy się nie zdarzy, tak jak nie doczekamy się Dredda 2, mimo że dzięki sprzedaży na VOD, BD i DVD stał się kasowym hitem. W każdym razie postanowiłem sprawdzić, o co to całe zamieszanie.Continue reading

The Prisoner (2009)

Miniserial od stacji AMC z Jimem „Jezusem” Caviezelem w roli głównej i Ian McKellenem w roli złowieszczo przyjacielskiego, tajemniczego mężczyzny w białym garniturze, który rzekomo przetrzymuje głównego bohatera wbrew woli. No właśnie to jest główne pytanie. Czy aby na pewno główny bohater jest więźniem? The Prisoner, to remake, a raczej serial na motywach innego serialu z lat 60tych, pod tym samym tytułem. Próbowałem to obejrzeć, jednak mam problemy ze starymi produkcjami. Po pierwsze jakość obrazu (pliki duże, a jakość gorsza niż jakbym coś w .rmvb oglądał), po drugie starzeje się zarówno tematyka, scenografie jak i aktorstwo. Ale z tego co zdołałem wywnioskować, to pierwowzór skupiał się na wątkach inwigilacji i szpiegostwie. W wersji z 2009 zastanawiamy się ogólnie nad konceptem wolności jako takiej. Chociaż główna oś fabularna bardzo podobna. Choć w wersji nowszej, w formie oczywiście bardziej skondensowanej.Continue reading

Jekyll (2007)

Jest sobie stacja telewizyjna, która od lat przoduje w produkowaniu seriali o wysokiej jakości. Kręcą niedużo, sezony mają krótkie, ale za to ciężko z nimi konkurować jeśli chodzi o oryginalność scenariuszy. Nie, nie chodzi mi o HBO, a o inne trzy literki – BBC. Na blogu wspominałem już o jednym serialu spod tego szyldu, mianowicie State of Play, na podstawie którego nakręcono kinową wersję z Russelem Crowem. Z BBC współpracuje również scenarzysta Steven Moffat, postać bardzo ceniona w środowisku głównie za pracę nad dwoma serialami. Kultowym Doctor Who i już chyba prawie równie kultowym, choć krótkim, bo trzyodcinkowym Sherlocku z Cumberbatchem. I mało kto wie, że pomiędzy tymi dwoma głośnymi serialami Moffat stworzył jeszcze jeden, moim zdaniem równie dobry i wart wspomnienia, czyli Jekyll.Continue reading

Bored to Death (2009)

boredtodeath

Zastanawia mnie na ile próżny był twórca tego serialu, a na ile chodziło mu o autopromocję. A może po prostu facet umie się z siebie śmiać? „Bored to Death, to serial pomysłu, scenariusza i produkcji znanego w Ameryce pisarza, Jonathana Amesa. Opowiada on o młodym pisarzu, Jonathanie Amesie, który nie może poradzić sobie z porzuceniem przez dziewczynę. Chcąc uciec od swoich problemów pogrąża się w lekturze ulubionego kryminału. Efekt jest taki, że po upiciu się białym winem zamieszcza w Internecie ogłoszenie i zaczyna bawić się w prywatnego detektywa. Ile w tym wątku autobiograficznego? Nie wiem, ale na szczęście to nie Ames gra Amesa (chociaż i tak gra w tym serialu), a Jason Schwartzman, którego możecie kojarzyć z roli Gideona w „Scott Pilgrim vs the World”. I jak Gideon wyszedł mu jak wyszedł, tak granie nieporadnego, niespełnionego i całkiem komicznego pisarza wychodzi mu świetnie.Continue reading