Obywatel, który się zawiesił – Rafał Kosik

Zbiór opowiadań jednego z moich ulubionych polskich pisarzy sci-fi. Głównie przez wzgląd na powieści, aczkolwiek pamiętam, że jak zaczynałem swoje zainteresowanie gatunkiem, to opowiadanie „Obywatel, który się zawiesił” wywarło na mnie spore wrażenie. Właściwie do tej pory zastanawiam się kiedy ten cały system weźmie w łeb i wrócimy do średniowiecza aby wszystkim żyło się lepiej. W trakcie czytania okazało się, że znam wszystkie zawarte w zbiorze opowiadania, tylko tytuły z głowy mi wyleciały. Czytając je powtórnie nie zrobiły naturalnie takiego wrażenia jak kiedyś, gdy byłem nastoletnim czytelnikiem, jednak przyjemnie było sobie je odświeżyć. Zbiorek dla fanów twórczości pana Kosika jest pozycją obowiązkową (w zapowiedziach jest drugi tom) natomiast dla ludzi raczkujących dopiero w temacie polskiej fantastyki może być ciekawym przekrojem przez gatunki i może zachęcić do dalszego czytania polskich pisarzy.

Z całego zbiorku najlepiej zapamiętałem opowiadanie tytułowe, „Mgłę” i ‚Wyprawę Szaleńców”. Pierwsze jest krótką satyrą na współczesny system i rządzących nim ludzi. Co by było gdyby ktoś nagle zabarykadował się w domu i postanowił odciąć się od świata zewnętrznego. Oczywiście od razu pojawi się wielu wierzycieli. Jaki jest finał każdy się domyśli. „Mgła” jest utrzymaną w klimacie horroru powiastką o domku w górach. Trochę tu seksu, sporo tajemnicy i ładny twist na koniec. Kto nie zna, z pewnością będzie zaskoczony. Natomiast „Wyprawa Szaleńców” później została przez autora została rozwinięta w powieść „Vertical”. A kto czytał „Vertical” ten z pewnością się ze mną zgodzi, że jest tam jeden z najciekawiej wykreowanych światów w polskiej literaturze science-fiction.

Reszta opowiadań to już bardziej sfabularyzowane przemyślenia autora na tematy różne. Paradoksy jakie napotykają pasażerowie pociągu pędzącego przez szczelinę w czasoprzestrzeni. Możliwość kontaktowania się z samym sobą w alternatywnej rzeczywistości (dzięki prędkościom nad-świetlnym). Czy rozważania na temat przyszłości popularnych programów rozrywkowych emitowanych „na żywo”. W większości przypadków są to rozmyślania ciekawe i często zdarzało mi się pomyśleć „kurcze, ma rację facet”.

Zarówno autor jak i zawarte w tym zbiorku opowiadania były i są ważne dla polskiej fantastyki, więc warto mieć „Obywatela…” u siebie na półce. Tym bardziej, że cena wygórowana nie jest, a wydawnictwo Powergraph (Rafał Kosik sam wydaje swoje książki) należy pochwalić za świetną jakość wydań. Nic tylko brać.

OCENA: 7,5/10

 

1 Comment

  1. Silaqui
    22 lipca 2012

    Z opowiadaniami Kosika jeszcze nie miałam do czynienia, ale nie spoczywam na laurach i przetrząsam biblioteki w poszukiwaniu „Obywatela” 🙂

    Świat w „Verticalu” to faktycznie perełka pobudzająca wyobraźnię, choć i Marsjańskie realia były przedstawione nader ciekawie 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *